Borek stawia na dwóch napastników

W poprzednim sezonie krakowskiej klasy okręgowej (grupa II) Borek po rundzie jesiennej zagrożony był spadkiem. Wiosną spisywał się znacznie lepiej i szybko zapewnił sobie utrzymanie. Jakie oblicze pokaże teraz?

– „Oczywiście chcemy grać tak jak na wiosnę, żeby uniknąć nerwów” – mówi trener Rafał Krupa. Jak dodaje, zmieni się ustawienie zespołu, teraz z przodu będzie nie jeden, a dwóch napastników (4-4-2). – „Chcemy grać bardziej ofensywnie. W sparingach różnie to wyglądało, wiele zależało od tego, kto gra na danej pozycji. Dużo rotowałem składem, graliśmy na dwie jedenastki. Jeśli chodzi o atak, to było całkiem dobrze. Na pewno jednak musimy dużo pracować nad defensywą” – mówi trener.

W sparingach Borek zremisował 2:2 z Mogilanami, wygrał 5:1 z Targowianką i przegrał 0:3 z Orłem Piaski Wielkie.

Atutem drużyny powinno być zgranie, bo zmiany kadrowe są kosmetyczne. Z regularnie występujących zawodników ubył Kamil Borowski (wyjazd zagraniczny). – „Nadal będziemy mieć bardzo młody skład, z juniorami. Chcemy, żeby dołączyło 2-3 seniorów, aby było ich w kadrze 18. Wcześniej, jeśli w tym samym czasie był mecz zespołu juniorów, to zostawało „okręgówce” 13 zawodników do gry” – mówi Krupa.


Źródło: Dziennik Polski Autor : ART