lovekraków.pl: KS Borek potrzebuje nowej infrastruktury. Pomoże miasto?

Szkolący ponad 300 młodych zawodników i zawodniczek klub z Borku Fałęckiego chciałby mieć w swojej bazie oświetlone boisko ze sztuczną nawierzchnią. Plany i chęci są, ale brakuje pieniędzy. – Nowy obiekt pozwoliłby się nam rozwijać, inaczej będziemy stali w miejscu – twierdzi prezes Klubu Sportowego Borek Kraków Wojciech Florczyk.

10 lat rozwoju

KS Borek jest operatorem obiektu przy ulicy Żywieckiej od 10 lat. Stadion i inne obiekty, położone w bardzo zielonym miejscu miasta, są zadbane. Codziennie dziesiątki rodziców przywożą lub przyprowadzają to swoje pociechy. Aktualnie klub szkoli ponad 300 osób z rocznika 2001-2012, ma dwie drużyny do lat 18 (50 zawodników) oraz seniorów występujących w klasie okręgowej.

– Dziesięć lat temu mieliśmy tylko dwie drużyny piłkarzy do lat 15, jedną do lat 18 oraz seniorów. To pokazuje, jak się rozwinęliśmy. Przez lokalną społeczność jesteśmy odbierani bardzo pozytywnie, mam nadzieję, że przez miasto również – mówi prezes Wiesław Florczyk.

Obecna infrastruktura – budynek klubowy, pełnowymiarowe boisko trawiaste, boisko pod balonem ze sztuczną nawierzchnią – powoli przestaje wystarczać. – Chcemy się dalej rozwijać, a do tego potrzebne są inwestycje – podkreśla prezes.

Największe problemy są zimą, kiedy klub musi wynajmować wiele hal sportowych, by tam przeprowadzać treningi.

165 wniosków

Najbardziej przydatne byłoby więc boisko ze sztuczną nawierzchnią, oświetleniem i skromnym zapleczem szatniowym. – Miejsce jest. Za główną płytą jest boisko treningowe, z którego rzadko korzystamy, bo mamy z nim problemy. Pieniądze próbowaliśmy pozyskać z Budżetu Obywatelskiego, ale zdobyliśmy za mało głosów – mówi Florczyk.

Klub już kilka razy wysyłał w tej sprawie pisma do prezydenta Jacka Majchrowskiego. We wrześniu przedstawiciele KS Borek próbowali przekonać do swojego pomysłu radnych i dyrektora Zarządu Infrastruktury Sportowej. Na inwestycję potrzeba około 1,5 miliona złotych.

– Razem z tym wnioskiem, mam w biurku 164 inne od wszystkich krakowskich klubów – tłumaczy Krzysztof Kowal, dyrektor ZIS. Na razie wiążące decyzje nie zapadły.


Źródło: lovekrakow.pl Autor: Michał Knura