Mecz z pretendentem do awansu

Trzy mecze w ciągu tygodnia musi rozegrać drużyna Borku Kraków. Po niedzielnym meczu z Garbarnią i wtorkowym zaległym spotkaniu z Kmitą, w sobotę na Żywiecką przyjeżdża drużyna Kaszowianki Kaszów. 

W ostatniej kolejce Kaszowianka zwyciężyła 5:3 z Nadwiślnem Kraków, choć do 40 minuty przegrywała 0:2.Drużyna z Kaszowa zdobyła w 21 meczach 43 punkty i zajmuje 3 miejsce z 4 punktami straty do lidera – Clepardi Kraków. W rundzie wiosennej kaszowianie zwyciężali już 6-krotnie i tylko w 2 meczach schodzili pokonani (Iskra Radwanowice, Clepardia Kraków).

Borek we wtorek rozgrywał zaległy mecz z Kmitą Zabierzów w którym przegrał 2:0. Mecz mógłby inaczej się zakończyć gdyby w pierwszych minutach Borek wykorzystał swoje sytuacje. Niestety, swoich sytuacji nie wykorzystał Kowalczyk i Dziekan, a słynne stwierdzenie że „niewykorzystane sytuacje się mszczą ” potwierdziły się w 30 minucie. Po strzale pomocnika gospodarzy piłkę na poprzeczkę sparował Bartkow, ta wróciła w pole karne w którym najszybciej zareagował napastnik Kmity wbijając głową piłkę do pustej bramki. W drugiej połowie borkowianie próbowali odrobić straty, lecz drużyna Kmity zagrała bardzo dobre spotkanie nie dając za dużo możliwości napastnikom Borku. W 62 minucie było już 2:0. Z środka pola piłkę z 30 metrów uderzył zawodnik Zabierzowa, niestety nie fortuna interwencja obrońcy zmyliła bramkarza Borku i piła wpadła w przeciwny róg bramki.

W jutrzejszym meczu Borek musi wyjść na wyżyny swoich umiejętności i stworzyć solidny kolektyw jeśli myśli o pokonaniu jednego z pretendentów do awansu do IV ligi.

Zapraszamy na mecz.
20.05.2017 / godz. 17:00 / Stadion K.S. „Borek”