Na koniec rundy lider pokonany

1-0 Maciej Wcisło ’25

1-1 Dawid Kałat ’60

2-1 Piotr Piaskowski ’81 (karny)

Żółte kartki: Jakub Stańko – Michał Mistarz, Dawid Kałat.

Czerwona kartka: Szymon Tokarz (Dalin, 80)

 

W ostatnim meczu rundy jesiennej Borek zwyciężył 2-1 z liderem i niepokonaną drużyną w rundzie jesiennej – Dalinem Myślenice.

Myśleniczanie przyjechali na stadion przy ul. Żywieckiej po pewne 3 punkty, ponieważ wszystko za tym przemawiało. Dalin miał najskuteczniejszy atak i jedną z najlepszych defensyw w lidze. Co istotniejsze drużyna z Myślenic nie przegrała żadnego z 12 wcześniejszych meczy, przez co była jedyną drużyną bez porażki. Dodatkowo patrząc na sytuację Borku, który nie wygrał żadnego meczu na własnym boisku, a nawet nie potrafił strzelić gola, to mogło wydawać się że zwycięstwo myśleniczan to tylko formalność. Jednak drużynę Borku nigdy nie wolno lekceważyć, co pokazały wcześniejsze mecze Borku z zespołami z czołówki.

W pierwszej połowie gra była dość wyrównana. Dalinowi udało się stworzyć kilka dogodnych sytuacji, ale żadnej z nich nie wykorzystał. Borkowianie wyszli na ten mecz bardziej skoncentrowani, bo już  w 25 minucie po strzale Wciśły z 18 metrów Borek prowadził 1-0. Taka sytuacja mocno zaskoczyła zawodników z Myślenic, którzy spodziewali się łatwego zwycięstwa.

W drugiej połowie Dalin w końcu zaczął grać swoją piłkę, przez co borkowianie musieli się cofnąć do obrony i liczyć na kontry. Drużyna gości raz za razem atakowała i w 60 min przyniosło to skutek. Kapitan przyjezdnych po ładnym strzale z 11 metrów zdobył bramkę wyrównującą dla swojej drużyny. Myśleniczanie chcieli jeszcze ten mecz wygrać, lecz w 80 min Borek wyprowadził błyskawiczną kontrę, w której Filipek otrzymał przekontne podanie od Piaskowskiego i w sytuacji sam na sam, podał do lepiej ustawionego Łatki, którego strzał w krótki róg został zablokowany ręką przez obrońcę Dalinu. Sedzia odgwizdał rzut karny, a obrońca otrzymał czerwoną kartkę. Karbegi” na bramkę zamienił Piaskowski i ustalił wynik meczu. Spotkanie zakończyło się zaskakującym zwycięstwam borkowian, a Dalin doznał swojej pierwszej porażki w rundzie jesiennej.


Autor: Ciri