Remis na początek

W inauguracyjnym meczu Borek zremisował 2-2 z Świtem Krzeszowice, chociaż po 10 minutach gry borkowianie prowadzili już 2-0.

Krakowianie bardzo szybko strzelili dwa gole, w 8 minucie po rzucie rożnym strzelił Kozień, a już dwie minuty później po błędzie defensywy Świtu sytuacje sam na sam wykorzystał P.Banach. Gospodarze błyskawicznie odzyskali nadzieję za sprawą bramki Trędoty, który trafił z wolnego z 25 m, i dążyli do wyrównania. Dopięli swego w 60 min. Wówczas po prostopadłym podaniu, Kot znalazł się w sytuacji sam na sam i nie zmarnował okazji. Borek miał jeszcze kilka okazji żeby uzyskać zwycięską bramkę, ale Wcisło i Dziekan nie wykorzystali swoich szans.