Wywalczone zwycięstwo Borku

W słoneczne niedzielne popołudnie Borek wygrywa z Piastem Wołowice 1:0. Bramka na wagę 3 punktów zdobył Grzegorz Król po pewnym wykonaniu rzutu karnego.

Niedzielne popołudnie, bezchmurne niebo, 30 stopni w cieniu, w takich warunkach musieli grać zawodnicy Borku i Piasta. Mimo trudnych warunków mecz do ostatnich minut był bardzo emocjonujący, ponieważ od 30 minuty borkowianie prowadzili 1-0, a Piast do końca meczu starał się strzelić bramkę wyrównującą. Borkowianie zdobyli bramkę w pierwszej połowie po faulu na Dąbrowskim sędzia podyktował rzut karny, a pewnym egzekutorem okazał się był Król. W pierwszej połowie to zespół  Borku miał przewagę i mógł jeszcze podwyższyć wynik, niestety strzały były zbyt niecelne i piłki przelatywały obok bramki gospodarzy. Druga połowa należała już jednak do Piasta który wielokrotnie starał się przedrzeć przez defensywę Borku i strzelić wyrównującego gola lecz nie udało im się pokonać dobrze spisującego się tego dnia na bramce Bartkowa, który zaliczył kilka udanych interwencji. Borkowianie w drugiej połowie próbowali wykorzystać bardzo ofensywne ustawienie gospodarzy i kilka razy wyprowadzili groźne kontry. W najlepszej znalazł się Bartyzel, który w sytuacji sam na sam chciał podać lepiej ustawionemu koledze, ale podanie okazało się za mocne.

Obu ekipą zależało na pierwszym zwycięstwie w tym sezonie więc można było spodziewać się dużo walki na boisku, w drużynie Borku rozcięcia łuku brwiowego doznał Dąbrowski który został kopnięty w głowę przez defensora Piasta. Dąbrowski mimo tego zdarzenia wrócił na boisko i w dalszym ciągu nękał defensorów z Wołowic. Mecz wymagał od zawodników wiele sił także cieszy fakt że po tak ciężkim meczu to borkowianie wywieźli 3 punkty z Wołowic.